Dzisiaj miałem małą sesję z łyską. Co Wy na to? Które zdjęcie najbardziej Wam się podoba? Wiem, że nie wychodzi mi dziób i blaszka, zawsze prześwietlone.
1 i 3 zdecydowanie - nie przepaliłeś wcale tak mocno dzioba - tym się nie martw. Na zdjęciu 2 nie widać jakże charakterystycznego oka, a 4 jest 'taka sobie'. Tak więc 1 i 3 jak dla mnie najlepsze. Ja w zdjęciach łyski staram się nie przepalić dzioba i ukazać czerwień oka (to drugie już mi się nieźle udaje robić, ale mam jeszcze tendencję do przepalania dzioba...) Dobre fotki, pozdr, Olek :)
1 i 3 zdecydowanie - nie przepaliłeś wcale tak mocno dzioba - tym się nie martw. Na zdjęciu 2 nie widać jakże charakterystycznego oka, a 4 jest 'taka sobie'. Tak więc 1 i 3 jak dla mnie najlepsze. Ja w zdjęciach łyski staram się nie przepalić dzioba i ukazać czerwień oka (to drugie już mi się nieźle udaje robić, ale mam jeszcze tendencję do przepalania dzioba...) Dobre fotki, pozdr, Olek :)
OdpowiedzUsuńW trójce nie przepaliłem dzioba? :D Przecież świeci się jak lampka :P.
OdpowiedzUsuń'Wcale tak mocno' - tzn. przepaliłeś, ale widziałem gorsze łyski, uwierz :)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie faworyci to 1 i 4. Nie wiem czemu, po prostu mi się podobają. Szkoda tylko, że zabrakło łyski w całości.
OdpowiedzUsuńMam łyskę w całości, ale chciałem tak teraz portretowo ;)
OdpowiedzUsuń