| mandarynka |
| "młokos" |
| zdjęcie nie przekręcane :) |
| dzięcioł średni |
| "zaręczony" kowalik je moją dynię |
| ZAGADKA |
| sarenka |
| ptasiarz z bloga ornitoholic.blogspot.com |
| nawet trochę mnie widać |
| paw |
| ziew młodej mandarynki |
| mandarynki |
| żółw czerwonolicy |
| mandarynka |
| "młokos" |
| zdjęcie nie przekręcane :) |
| dzięcioł średni |
| "zaręczony" kowalik je moją dynię |
| ZAGADKA |
| sarenka |
| ptasiarz z bloga ornitoholic.blogspot.com |
| nawet trochę mnie widać |
| paw |
| ziew młodej mandarynki |
| mandarynki |
| żółw czerwonolicy |
Fajna wyprawa :) I całkiem fajny średni! Ja też lubię wybrać się do parku miejskiego, gdy nikogo nie ma, no może pomijając pojedynczych psiarzy :)
OdpowiedzUsuńFajnie wyszła fotka średniego i sikorzego młodziaka ;) Ta sarenka jakoś mało płochliwa, skoro nawet oko dała sobie obcykać ;)
OdpowiedzUsuńFaktycznie była bardzo mało płochliwa, aż myślałam że da mi się pogłaskać ;D
OdpowiedzUsuńDzięki Janku za fajny wypad i za link, ja dzisiaj też spróbuję wstawić relację.
a mi sie podoba kacuska co ziewa :)
OdpowiedzUsuńA zagadką jest rudolfo, nie ? :)
OdpowiedzUsuńTak, to rudzik. Dziękuję za komentarze :)
OdpowiedzUsuń