Do ostatniej chwili nie wiadomo było jak to te wakacje będą wyglądać. Ułożyło się wszystko ładnie :). Nie będę się rozpisywać, co by nie zanudzić. Więcej może napiszę w następnych częściach relacji z obozu.
Oto moje zdjęcia z kilku pierwszych dni obozu:
| Dzięcioł duży środowiskowo |
| pleszka, też środowiskowo ;) |
| takie oczy... |
| takie kopyto... |
| To może być tylko dzik! |
| Dziki swobodnie biegały po obozie, czasem nawet atakując osobę, która miała wyrzucić zlewki |
| warchlaczek :3 |
| dynamiczne :P |
| Jak się na zdjęciu okazało - ta pliszka siwa miała obrączkę |
| raz przeleciała nawet "marchewa", czyli rybitwa wielkodzioba |
| leucystyczna śmieszka |
| pliszka w wietrze |
| zabawa z długim czasem naświetlania i ogniskiem :) |
| zięba i młode pleszki przy kałuży |
| śmieszka była szybsza, więc tylko taki kadr ;) |
| pikująca rybitwa rzeczna |
| rybitwa czubata... |
| tu zawisa w locie |
| rybitwa rzeczna |
| i padalec na koniec :) |
Fajna sprawa z takim obozem ;) Fajne środowiskowe i ogniskowe kadry :PP
OdpowiedzUsuńPozdr, Olek
PS. U mnie też mała relacja była ;)