Ponieważ 18 maja wykryliśmy tu kanadyjkę, dzisiaj się na nią wybrałem. Po drodze trafiłem na niepłochliwego dzwońca. Może walnął w szybę, czy co? Siedział na gałązce, podszedłem bardzo blisko, a gdy zacząłem wystawiać do niego rękę zrobił dwa krótkie skoki, otrząsnął się, spojrzał na mnie i poleciał :)
 |
| dzwoniec |
 |
| berka |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz