20 kwietnia z rana znalazłem zdrowego puszczyka, młodego, którego wrony strąciły z drzewa, wróciłem po południu, ptaka nie było... Wiem, że teraz jest z nim bardzo dobrze, ale nie wróci na wolność. Więcej można poczytać tutaj: http://www.birdwatching.pl/galeria/ostatnio-dodane/zdjecie/54396
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz