Dzisiaj na dłuższej przerwie zerwałem się i przejechałem się rowerem nad kanałkiem służewieckim ( to ma jakąś nazwę w ogóle? ). Bez rewelacji, ale widziałem pierwszą w tym sezonie wywieszoną słoninkę. Mimo, że za wcześnie to źle, ja mam swoją teorię, że warto dawać pokarm (byle nie szybko psujący się) już na przełomie października i listopada, aby ptaki wiedziały gdzie mogą szukać pokarmu zimą, coby się nie przemęczyły na szukaniu ;)
Jak na razie nieźle idzie, jeden wpis dziennie i około 15 wejść :)
OdpowiedzUsuńHaha, dopiero za którymś razem zauważyłam, że koło tej wody jest szczur :DDD
OdpowiedzUsuńHhaha :P
OdpowiedzUsuńEj, ej, to możesz się cwaniaku zrywać w czasie przerw ?? Szacuneczek :D
OdpowiedzUsuńNom, na długiej tak, poza tym i tak nikt nie patrzy a obiadów nie mam :)
OdpowiedzUsuńto ile masz minut na długiej przerwie ??
OdpowiedzUsuńPół godziny
OdpowiedzUsuń