Szukaj

piątek, 18 lipca 2014

25 stycznia - Zimowe Ptakoliczenie

Przepraszam za tak dużą przerwę w pisaniu. Pewnie niewiele osób jeszcze tu zagląda, ale ponieważ blog służy mi również jako e-notatnik i obiecałem sobie, że uzupełnię wszystko, rzeczywiście zamierzam nadrobić półroczne zaległości.


 25 stycznia prowadziłem wycieczkę po Arkadii wraz z Pawłem Pstrokońskim, ale na miejscu byłem nieco wcześniej, żeby zrobić rekonesans. Uradowała mnie obecność obu puszczyków, dzięcioła białoszyjego, zimującego grzywacza (rzadko na Mazowszu!) kokoszki i całkiem duża liczba ptaków przy karmnikach. Wszystko co wymieniłem udało mi się pokazać uczestnikom wycieczki (poza grzywaczem i dzięciołem białoszyim).
 O 9 stawił się między innymi Paweł (2 przedownik), Emilka (u której też można przeczytać relację z wycieczki wraz ze zdjęciami), Pan Marek Długosiewicz (który udostępnił mi zdjęcia widoczne niżej) oraz... 2 ekipy telewizyjne :)
 Łatwo nie było, odczuwalna temperatura wyniosła -25 stopni!

Oto lista zaobserwowanych ptaków:


  • Krzyżówka 177
  • Pełzacz ogrodowy 2
  • Modraszka 11
  • Mewa siwa 20
  • Gawon 45
  • Kawka 27
  • Dzwoniec 1
  • Wrona 16
  • Puszczyk 2
  • Czyż 18
  • Dzięcioł duży 2
  • Gołąb 21
  • Kowalk 1
  • Sójka 3
  • Kos 9
  • Bogatka 12
  • Kwiczoł 5
  • Sroka 6
  • Grubodziób 1
  • Śmieszka 138
  • Kokoszka 1
  • Łyska 27
  • Gil 1
  • Rudzik 1
  • Zięba 1
  • Grzywacz 1
  • Dzięcioł białoszyi 1

  • Dziękuję bardzo Panu Markowi Długosiewiczowi za udostępnienie oryginałów zdjęć i zgodę na ich obróbkę przeze mnie!



    puszczyk, samiec
    gawron

    kwiczoł
    zmarznięte śmieszki i mewy siwe
    kokoszka
    kos
    rudzik
    czyże

    2 komentarze:

    1. No wreszcie! Czekałam na kolejny wpis baardzo długo :)

      OdpowiedzUsuń
    2. Witamy i bardzo cieszymy się z powrotu Mistrza.W tym czasie kolega stał się już mężczyzną i teraz będę ciekawie porównywał te poprzednie młodzieńcze blogi i te współczesne "dorosłe"Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.
      Ja się naprawdę cieszę,że blog ożył.Mogłem się tu dużo dowiedzieć i nauczyć.
      Niektóre wpisy,jak przeczytałem,to łapałem za sprzęt i od razu leciałem sprawdzić ciekawostkę.

      OdpowiedzUsuń