Szukaj

czwartek, 30 stycznia 2014

27 grudnia - Pola Oborskie

27 grudnia wybrałem się na Pola Oborskie:

myszołów 1
błotniak zbożowy 1m
drzemlik 1f/imm
pustułka 1m

łabędź krzykliwy 1ad 
łabędź niemy 1imm, 1imm, 2ad+3imm

bażant 1f

wróblak nieoznaczony ok. 10
szczygieł ok. 20
dzwoniec 3


Nad Wisłą w Gassach bez szaleństw:

nurogęś cn. 17
krzyżówka ok. 30
kormoran 3
czapla siwa 1

dzięcioł duży/białoszyi 1

Na Jeziorku Wilanowskim:

kokoszka 1
cyraneczka 1m
___________________

Łabędź krzykliwy wciąż obecny, w niewielkiej odległości od niego młody łabędź niemy. Spłoszone przez psa oba poleciały za teren lotniska. Pięknie prezentujący się samiec błotniaka zbożowego latał niziutko, czasem przy samej ziemi. Drzemlik z dużą prędkością przeleciał nad drogą, najpierw wziąłem lornetkę, co pozwoliło mi go oznaczyć, a zdjęcia mam już ptaka od tyłu i w słabej jakości - niestety niediagnostyczne. Zapewne wystraszone drzemlikiem wzbiło się w powietrze stadko wróblaków, pod słońce. U niektórych osobników zauważyłem znaczną ilość bieli na skrzydłach, a po powrocie do domu od razu sprawdziłem głos śnieguły - bardzo podobny, pewnie nawet taki sam, ale jednak były to 4 godziny po obserwacji. Nad Wisłą odzywający się dzięcioł - moje jakieś tam doświadczenie z syryjczykami z parku Arkadia sugeruje, że był to właśnie białoszyj.


krzykliwy

niemy

zbożowy

drzemlik...

pustułka

kokoszka i cyraneczka


26 grudnia - Park Skaryszewski i Arkadia

W Skaryszaku na cienkim lodzie siedziało sporo mew, 4 z nich miały obrączki, ale tylko połowę udało się odczytać. Jeden srebrzak i śmieszka nie miały plastików - tylko metale. Odczytane ptaki to chorwatka (więc na zwrotkę będę czekać może 2 lata) i polka:

Warto zwrócić uwagę, że w Warszawie była widziana w 3 miejscach

dwie pieczenie na jednym ogniu

Pośród licznych mew siwych i śmieszek ładnie prezentowała się dorosła mewa białogłowa.


Na środku jeziorka pływała sobie karolinka i gdyby się nie odezwała, to pewnie by, jej nie znalazł:


Przez całe jeziorko przeleciała wrona z czymś w dziobie - pestka od wiśni? Małż? Nie wiem, ale patrząc na cały kordon goniących ją innych krukowatych musiało być to coś dobrego.


Jadąc tramwajem zdecydowałem się wysiąść 2 przystanki wcześniej i zajść do Arkadii. Tam tylko 3 łyski z obrożami i kolejna śmieszka już prawie w gódówce:


czwartek, 23 stycznia 2014

24 grudnia - Łazienki i Kępa Potocka + ZAPROSZENIE

W drodze do Łazienek postanowiłem przejrzeć niewielkie stadko śmieszek na latarniach zaraz koło mojego bloku. Warto było :)



Była też śmieszka już prawie w szacie godowej:


W Łazienkach przywitało mnie stadko ciekawskich, ale utrzymujących dystans czyży:


Oraz sójka:


Nie brakło kowalików. To zdjęcie by było moim najlepszym kowalikiem, jest jednak trochę poruszone:


Schodząc nad staw pod Belwederem dostrzegłem zimującego rudzika:


A nad stawem zaczęło się czytanie mew. Najpierw znajoma z niezbyt ciekawą historią:



Później znacznie ciekawszy ptaszek:



Trafiło się też kilka parkowych kaczuszek:


Oraz łabędź, który dostał się na stawy w Kraśniczej Woli po kontuzji skrzydła (podczas lądowania na... trawniku :) zawadził skrzydłem o drzewo w Podkowie Leśnej). Nigdy nie spędziłem tyle czasu na czytaniu jednej obrączki na łabędziu!




Kolejna z 4 tego dnia takich śmieszek:


Oczywiście jak Łazienki to zdjęcie sikorki musi być:


Wychodząc już z Łazienek spotkałem się ze znajomym obojniakiem i karolinkiem... ;)



Na Kępie Potockiej przeczytałem kilka tamtejszych obróż na łyskach i obowiązkowo zobaczyłem tamtejszego karolinka:



Na blogu trochę zaległości, ale Zimowe Ptakoliczenie już w ten weekend, a tak się złożyło, że wycieczkę prowadzę z Pawłem Pstrokońskim :). Zapraszam WSZYSTKICH i nalegam, abyście przyszli. Zbiórka w sobotę 25 stycznia 2014 o godzinie 9 na przystanku autobusowym Królikarnia 02, dojazd autobusem 218 oraz tramwajami 4, 10, 14, 18, 31, 35. Parking samochodowy jest przy samym przystanku. Przejdziemy się po parku Królikarnia i zespole Krajobrazowo-Przyrodniczym Arkadia. PRAWIE pewny jest puszczyk :). Jeszcze bardziej prawie pewne niż puszczyk, nawet bardziej pewne niż prawie jest obecność telewizji, nie byle jakiej, TVP! To chyba dodatkowa atrakcja :). Telefon do przewodnika - mnie to 603 484 443. Informacja o wycieczce jest też na stronie OTOP-u: http://www.otop.org.pl/obserwacje/wlacz-sie/zimowe-ptakoliczenie/lista-wycieczek-2013/mazowieckie/

Do zobaczenia! Przychodźcie całymi rodzinami! :)

piątek, 17 stycznia 2014

23 grudnia - Park Szczęśliwicki i Arkadia.

Przed południem pojawiłem się w Parku Szczęśliwickim, gdzie przywitała mnie niemiecka śmieszka, którą już raz tu odczytałem (7.12).


Historia tej śmieszki jeszcze nie jest mi znana, ale wiem, że została zaobrączkowana w Niemczech.
W parku było obecne parę mew białogłowych i srebrzystych.


Po drugiej stronie parku na północnej gliniance czekała na mnie chorwacka śmieszka, którą tu dla odmiany czytałem drugiego grudnia.


Na razie jedyne informacje, które o niej mam, to że została zaobrączkowana przez Lukę Jurinovicia na wysypisku w Zagrzebiu (Chorwacja).
Idąc dalej zobaczyłem kolejną śmieszkę z plastikiem! Tym razem to polski ptaszek, obrączki założył Michał Polakowski w Ełku.



Spacer po Szczęśliwicach kończę łyską z obrożą. Ptaszek dostał obrożę kilka dni wcześniej w tym samym miejscu od Jana Jedlikowskiego.


Na ciemne popołudnie wróciłem na Mokotów.


W Arkadii 3 łyski obrożowane przez wspomnianego wyżej wciąż obecne. Niespodziewanie na brzegu stawu wśród 3 śmieszek... Jedna miała obro!



Kiedy już miałem z Arkadii zmykać do domu, przejrzałem ostatni raz stadko śmieszek i... Jeszcze jedna obrączka :)



Ten dzień był baaardzo udany pod względem odczytów. Dla mnie było świetnie jak na warszawsko-śmieszkowe czytanie obrączek.

niedziela, 12 stycznia 2014

14 grudnia - Złotokłos & Pola Oborskie

Pozwolę sobie posłużyć się napisanym już wcześniej w innych miejscach tekstem:

  • Najpierw pojechaliśmy na pola pod Złotokłosem, gdzie zaobserwowaliśmy między innymi: 

    poświerka 1 
    potrzeszcz ~100 
    trznadel ~30 
    szpak ~50 
    czyż ~60 
    myszołów 1 

    Następnie przejechaliśmy na Pola Oborskie, gdzie obecne były między innymi: 

    łabędź krzykliwy 1 ad. 
    myszołów 1 
    myszołów włochaty 2 
    pustułka 1 
    srokosz 1 

    Koło Złotokłosu dość szybko po wyjściu z samochodu udało nam się zobaczyć i usłyszeć głośno odzywającą się, przelatującą poświerkę wykrytą 08.12 przez Irka Mirowskiego (choć kto wie czy to nie inny osobnik...). Szybko upewniliśmy się czy to na pewno ten gatunek z nagraniem z telefonu - głos identyczny. Półtoragodzinne poszukiwania nie dały pożądanego efektu i już więcej ptaka nie ujrzeliśmy. Na Polach Oborskich samotny krzykliwiec na polu i przebywające blisko siebie dwa kosmacze. 

    Pozdrawiamy, 

    Staszek Łubieński, Antek Marczewski, Jarek Synowiecki i Janek Rapczyński.


Więc jest życiówka - poświerka :)

Ponieważ nie ma zdjęć poświerki, a reszta to gatunki, które rzadkie nie są, nie będę zaśmiecał serwera marnymi dokumentami, ale wrzucę trochę zdjęć z mojego karmnika na balkonie (15 grudnia):




Bogatka z blizną



z krzywym paskiem




Niby na balkonie, a wygląda całkiem naturalnie