Szukaj

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Jeszcze raz, ostatni wspomnienie o mierzei.

Nie wiem jak to się stało, ale nie wrzuciłem jednej fotki, którą bardzo chciałem wrzucić. To samiec lodówki z portu w Kuźnicy.


1 komentarz:

  1. A czemu by tu nie napisać komentarza? :) Świetna puenta na koniec nadbałtyckiej opowieści. Widzę, że ostatnio mało słów, więcej obrazków, co z jednej strony cieszy, z drugiej zastanawia... Ale skoro masz tyle do zaprezentowania, nie mam nic przeciwko!
    Pozdrawiam, Olek :)

    OdpowiedzUsuń