Szukaj

niedziela, 10 marca 2013

Łazienki - 2 marca

Zielony śmiał się pięknie... Do tego pełzacze, kowaliki, sikory (w tym sosnówki), czyże, mandarynki szukające dziupli... Wiosna rzeczywiście idzie. niestety straciłem prawie wszystkie zdjęcia, ale już wiem co mi je zjada, więc błąd się nie powtórzy... Mam nadzieję. A były tam dzięcioły zielone, średnie, mandarynki na drzewach, jedne z najlepszych zdjęć w życiu jak nie najlepsze (tj. pięknie wyeksponowana na czerwonym krzaku modraszka, jest tylko ona, gałązka i łagodne czerwone tło, podobnie z bogatką, super sesja z kowalikiem, ale to wszystko straciłem...). Cóż, szkoda. Udało mi się poznać w końcu Panią Ulę Frydrych, której zdjęcia są cudowne, że aż nie do opisania. Poznałem też Janka Szczepanka, mam nadzieję, że nie pomyliłem nazwiska :), pozdrawiam! Podczas fotografowania dzwońca zostałem złapany przez Panią Annę Bujniewicz, którą przede wszystkim kojarzę z pięknych zdjęć obiektywem lustrzanym, chyba najładniejszych jakie znam tym typem obiektywu. Mam nadzieję, że następnym razem uda się pogadać! :)

Najfajniejsze fotki straciłem, ale coś wrzucić trzeba...

Modraszka w kontrze

Bogatka








Sesja z dzwońcem



Kos

Kowalik

Krzyżówka



Mazurki

Scenka, co mówi mazurek do dzwońca? :)

Modraszka :D

Śmieszka w szacie godowej

Młoda mewa siwa

3 komentarze:

  1. Moim zdaniem zdjęcia i tak udane :) U mnie również zielone "dokazują", ale dziś niestety znów spadł śnieg... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Puszczyku! :)
    Dziękuję za komentarz i odwiedziny.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne zdjęcia. :)
    Ja również pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia w terenie!

    OdpowiedzUsuń