Szukaj

czwartek, 31 stycznia 2013

Zatoka Pucka - dzień 1

 W niedzielę wyjechałem około godziny 4, by o 7 być w Toruniu. W Toruniu spotkałem się z Olkiem Hagge (olekhagge.blogspot.com), by przejść się przez Dolinę Marzeń (m. in. rudzik i krogulec) i nad Wisłą (mewa żółtonoga, samica bielaczka). Jednak najciekawszym w Toruniu okazał się... Ja patrzę... Olek, to wiewiórka? A nie, to króliczek :). Podobno jest ich tam sporo. Miło było poznać Olka, z którym trzymam kontakt już dość długo, a nigdy go nie spotkałem.

 Jadąc dalej, po drodze między innymi myszołów, lagop, zbożak, pustułka i krogulec.

 Przed 12 byłem już w Górkach Zachodnich, a tamże gągoły, lodówki, łabędzie nieme, nurogęsi, perkozy dwuczube, bielaczki, krzyżówki, stały skład mewowy (będę używał więcej tego określenia, w stałym składzie mewowym jest śmieszka, mewa siwa, siodłata i "typ srebrzysta"), a także edredon, czernica, markaczki i 5 myszołowów.

 Następny cel - molo w Brzeźnie koło Parku Reagana. Tamże stały skład mewowy, lodówki, czernice, ł. nieme, krzyżówki, gągoł.

 Ostatnim tego dnia celem był Puck, ale tam pustki poza pięcioma krzyżówkami, stałym składem mewowym i rudzikiem. Zatoka tak zamarznięta, że ludzie jeżdżą na łyżwach i grają w hokeja na jej środku :)

 Potem już tylko przejazd do Kuźnicy, gdzie nocleg w pokoju z widoczkiem na Zatokę.

Garść fotek głównie dokumentacyjnych z tego dnia tutaj:


mewy, edredon, nurogęś, bielaczki i gągoł

jasny myszołów

mewy i łabędzie

krzyżówka i nurogęś


mewa siwa

czernice i mewy

śmieszka, para czernic i samica gągoła

czernice

pod molo...

mewa siwa

śmieszka

morsy :)

ptaszki...

rudzik

modraszka


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz