Szukaj

piątek, 30 grudnia 2011

Konstancin - i ptaszki wodne.

Czyli byłem z tydzień temu w Konstancinie - Jeziornej na rzece Jeziorce. Mała rzeczka, a jaka ciekawa. Ale niestety nie aż taka mała jakbym chciał, bo zdjęcia moim aparatem wyszły dość fatalnie, ale to też pogoda, dosyć ciemno, deszczyk, wszystko tak... pływa :D. Ale i tak na początku widziałem fajnego samca rożeńca w godówce, a potem młodą białoczółkę, obok niej przepłynęła para cyraneczek, a potem jeszcze mandarynek. Miłym akcentem w czasie powrotu okazał się malutki perkozek, wiecie jaki on mały? Taki mały ;).

 Poniżej dokumentacyjne zdjęcia :

Rożeniec nie pozował...

Potem wziął się za toaletę

Białoczółka

Jakaś taka mała.

Cyraneczków para

I z tyłu

Gęś białoczelna

Nietypowy niedobór barwnika.

Tężnie w Parku Zdrojowym

Mandarynki

Reagując na moje naśladownictwo gęgania :P

Białoczółka w trzcinach

Perkozek.

2 komentarze:

  1. Perkozka ostatnio widziałam rok temu, w Turcji. Wydaje zabawne dźwięki i faktycznie jest tyci ;)

    OdpowiedzUsuń