Szukaj

piątek, 16 grudnia 2011

Karmnik, czeczotka i ptakowanie.

W karmniku niestety prawie nic się ostatnio nie dzieję, marne bogatki, modraszka, gołębie (czyste zło, którego nie da się przepędzić, bo po prostu przelatuje na drugi koniec balkonu) i sroka czasem.
 Przed domem na drzewie już stadka nocujące dzwońców po 50 ptaka, a dzisiaj bonusowo pierwsza na drzewku czeczotka :)
 Jutro ptakowanie, czyli Akcja Karmnik nad Wisłą. Pamiętajcie, że jak zobaczycie sikorkę z plastikiem na nodze, mówcie! Dokładnie patrzcie na ptaszki przy Waszym karmniku. Tymczasem u mojej cioci, zaproponowałem aby wywiesiła słoninkę i sypnęła troszkę słonecznika na mały balkon. Pierwszego dnia nic się nie działo, następnego miała prawie tyle gatunków co ja przez cały czas! Sierpówki, kawki, sroki, bogatki, modraszki, wróble, mazurki, a założę się, że w tym roku jeszcze będą dzwońce, czyże, a może grubodziób czy jer. U mnie jak na razie na balkonie na 6 piętrze gościły bogatki, modraszki, mazurki, wróbel, wrona, sroki, sójki, kawki, dzwońce, grubodziób, czyż, gołębie (wzdryg), kopciuszek, a poza tym w sezonie lęgowym szpak przylatywał, pleszka, muchołówka szara no i kochane jerzyki :). Dokarmiam teraz trzeci sezon. Podsumowując, licząc nie tylko dokarmianie, na moim balkonie było 17 gatunków ;). Zdjęcia z dzisiaj:

Gawron

Sroka

Samiec bogatki

Bogatka ze słonecznikiem

Bogatka nieoświetlona

Bogatka z prześwitującą nogą

Modraszka

Bogatka w czasie poślizgu

Kwiczoł i dzwońce, czemu nie lecicie do mnie? Macie tylko 60 metrów :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz