Szukaj

czwartek, 3 listopada 2011

Sprzęt

Teraz powiem Wam... jaki mam sprzęt! :P. Nie jest zachwycający.
 Aparat to Kodak Easy Share DX6490 totalne... dziadostwo. Stopiony flesz (tak jak stopiony asfalt z tym, że to się stopiło od lampi ale działa ;)), wypadająca bateria, zepsuta karta 2 GB, był cały w piasku i wodzie, spadł kilka razy z wysokości do dwóch metrów na chodnik, ale robi zdjęcia. Wszystkie, które tu umieszczam są robione właśnie nim
 Lornetka (Lupka). Ruska. Niezniszczalna. Niezawodna. Wodoodporna. Wstrząsoodporna. Wielka. Ciężka. Przybliżenie 20 razy. Bardzo jasna. Ma ze 30 lat. Genialna TENTO :P. To znaczy wszyscy mówią, ze sobię oczy psuję patrząc przez nią, ale już się przyzwyczaiłem i wielkie powiększenie już zaczyna mi sprzyjać. Zawsze leży na parapecie gotowa do obserwacji.
 Luneta (Lufka). Mam lunetę. Vanguard Signature 68. Zoom 20x45. Lekka, małe pole widzenia, ale zwykle wystarczająca, jak jadę nad Biebrzę to nie, chociaż tam i tak albo z wycieczką albo się od kogoś pożyczy ;).

To tyle. Co ciekawe będą zdjęcia ;)

Lupka

Flesz działa :P

Lufka

Moja luneta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz