Szukaj

wtorek, 22 listopada 2011

Siedzący za szybą.

...Czyli następny dzień, który zmusił mnie do obserwacji przy szybie, która zaowocowała w siodłatkę dorosłą :)
Kwiczoł przez lunetę, niestety nie mam adaptera.

Siodłata :P (ta z rozłożonymi skrzydłami)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz