Szukaj

poniedziałek, 21 listopada 2011

Przygwożdżony.

Jestem przybity do łóżka... albo krzesła przed kompem ;). Na ptaszki wciąż patrzę tylko z okna. Chytrus uczy się dewastować kolejne przedmioty, a w locie za jednym zamachem zwiedził całe mieszkanie i wrócił do klatki. Powodzenia. Nie ma wychodzenia, a zdjęcia przez okno jakoś mnie nie motywuję. Jakaś mega szuflada, jak mogę się posłużyć takim określeniem, dalej nie wiem, skąd jest na tym komputerze. Dokładniej zagadka ile i jakie gatunki na zdjęciu:

2 komentarze:

  1. Dymówka (po lewej na dole), kura :D a to brązowe to nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
  2. I znowu przeczytałem Chrystus... :P Zdrowiej ziom :D

    OdpowiedzUsuń