Szukaj

piątek, 25 listopada 2011

Łazienki

Dzisiaj, jeszcze chory poszedłem dotlenić się do Łazienek ;). Nic ciekawego, dwie odczytane obrączki z malardów i tokujące srebrzaki (to zawsze będzie dla mnie super widok i odgłos :)). Mam trochę zdjęć, tak więc zapraszam do oglądania ;).











3 komentarze:

  1. Ładnie wyszedł portret śmiechy;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki fajny gruby! :D Jakoś nie mam do nich szczęścia, pamiętasz chyba mojego pierwszego... ;p

    OdpowiedzUsuń