Szukaj

piątek, 30 grudnia 2011

Konstancin - i ptaszki wodne.

Czyli byłem z tydzień temu w Konstancinie - Jeziornej na rzece Jeziorce. Mała rzeczka, a jaka ciekawa. Ale niestety nie aż taka mała jakbym chciał, bo zdjęcia moim aparatem wyszły dość fatalnie, ale to też pogoda, dosyć ciemno, deszczyk, wszystko tak... pływa :D. Ale i tak na początku widziałem fajnego samca rożeńca w godówce, a potem młodą białoczółkę, obok niej przepłynęła para cyraneczek, a potem jeszcze mandarynek. Miłym akcentem w czasie powrotu okazał się malutki perkozek, wiecie jaki on mały? Taki mały ;).

 Poniżej dokumentacyjne zdjęcia :

Rożeniec nie pozował...

Potem wziął się za toaletę

Białoczółka

Jakaś taka mała.

Cyraneczków para

I z tyłu

Gęś białoczelna

Nietypowy niedobór barwnika.

Tężnie w Parku Zdrojowym

Mandarynki

Reagując na moje naśladownictwo gęgania :P

Białoczółka w trzcinach

Perkozek.

niedziela, 25 grudnia 2011

Ostatnie zdjęcia.

  Ostatnio nie działo się zbyt wiele, podsyłam troszkę zdjęć z minionego tygodnia. No i blog trochę został zaniedbany niestety. Na ostatnią spóźnioną chwilę jutro powinien pokazać się wpis Świąteczny. Przesłane poniżej zdjęcia były w następującej kolejności w danych miejscach robione: ptaszenie nad Wisłą, mój balkon, Skaryszak (byłem na pięć minut tylko zerknąć na Kamionek po odwiedzinach u lekarza), mój balkon, balkon cioci, szpak zimowy przed domem i przypadkowy bielik w czasie strzelania na strzelnicy. Zapraszam. 

Wszystko oczywiście z lenistwa nieobrabiane.




























piątek, 16 grudnia 2011

Karmnik, czeczotka i ptakowanie.

W karmniku niestety prawie nic się ostatnio nie dzieję, marne bogatki, modraszka, gołębie (czyste zło, którego nie da się przepędzić, bo po prostu przelatuje na drugi koniec balkonu) i sroka czasem.
 Przed domem na drzewie już stadka nocujące dzwońców po 50 ptaka, a dzisiaj bonusowo pierwsza na drzewku czeczotka :)
 Jutro ptakowanie, czyli Akcja Karmnik nad Wisłą. Pamiętajcie, że jak zobaczycie sikorkę z plastikiem na nodze, mówcie! Dokładnie patrzcie na ptaszki przy Waszym karmniku. Tymczasem u mojej cioci, zaproponowałem aby wywiesiła słoninkę i sypnęła troszkę słonecznika na mały balkon. Pierwszego dnia nic się nie działo, następnego miała prawie tyle gatunków co ja przez cały czas! Sierpówki, kawki, sroki, bogatki, modraszki, wróble, mazurki, a założę się, że w tym roku jeszcze będą dzwońce, czyże, a może grubodziób czy jer. U mnie jak na razie na balkonie na 6 piętrze gościły bogatki, modraszki, mazurki, wróbel, wrona, sroki, sójki, kawki, dzwońce, grubodziób, czyż, gołębie (wzdryg), kopciuszek, a poza tym w sezonie lęgowym szpak przylatywał, pleszka, muchołówka szara no i kochane jerzyki :). Dokarmiam teraz trzeci sezon. Podsumowując, licząc nie tylko dokarmianie, na moim balkonie było 17 gatunków ;). Zdjęcia z dzisiaj:

Gawron

Sroka

Samiec bogatki

Bogatka ze słonecznikiem

Bogatka nieoświetlona

Bogatka z prześwitującą nogą

Modraszka

Bogatka w czasie poślizgu

Kwiczoł i dzwońce, czemu nie lecicie do mnie? Macie tylko 60 metrów :D